Codzienność

Codzienność

środa, 8 kwietnia 2026

środa

 U mnie po świętach znowu ruch. Teraz cięcie drewna. Mam bardzo dużo. Doszły deski z komórki. Część została rozebrana podczas robienia płotu. Niestety dzik zniszczył płot z drugiej strony i trzeba było założyć nowy. To sporo kosztowało, ale jest spokój. Beton.  Z tego powodu nie wstawiłam okna do pokoju dziadka. Teraz na nie zbieram. Drzwi wstawione, ale ostatnie poprawki jutro. Nie wiem kiedy dach nad komórką, bo sąsiad po operacji i za dużo na raz nie zrobi. Nie może się obciążać.

Rośliny w domu przesadzone i trochę kupiłam.

Mam teraz bardzo dużo pracy przy audytach. Mam kilkanaście do końca przyszłego tygodnia. Realizuję spokojnie.

Kupiłam kilka książek w tym o życiu po życiu. Kupiłam akwarele białe noce 36 kolorów i trochę podobrazi. Bardzo dużo ostatnio maluję. Maluję nie tylko realizm ale i tworzę abstrakcje, a także obrazy inspirowane sztuką naiwną i surrealizmem. Tu kilka z ostatnich...:)









Z porządkami w mieszkaniu babci i mamy trochę przystopowałam z braku czasu. Teraz praca na dworze jest ważniejsza. Czekam na deszcze i wtedy ogarnę dom. Straszna susza i bardzo jest potrzebny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za odwiedziny i komentarze..pozdrawiam