U mnie zima na całego. Jest chłodno w domu. Na razie trochę narzekam, ale do lata mi nie spieszno. Działam w domu w pracowni. Idzie dobrze. Szukam pracy dodatkowej. To dość pilne, bo ostatnio przestój w pracy ankieterki. Nie ma ankiet. Znowu jestem na diecie. To dieta białkowa. Waga spada.
ślad sarny w śniegu
prowadzi w głąb zarośli
gałązka sosny
mróz na szybie
rysuje kwiaty i liście
noc bez księżyca
samotne wrony
na białym polu w słońcu
szum strumienia
A tu zabawa chatem gpt. Moje zdjęcie autentyczne odchudzone o około 15 kg i zmiana ciuchów. Tak chcę wyglądać :) Za dużo teraz, ale jest szansa. Teraz zdjęcia mi bardzo pomogły. Gdy chcę podjadać, przypominam je sobie i ochota odchodzi.






Dobra motywacja z tymi zdjęciami. Staram się nie podjadać w nocy, ale kurde czasem pękam i sięgam. Niestety. Ktoś by mi mógł dać po łapach. Też bym chciała dobrze wyglądać. Ciężko po trzech ciążach zrzucić brzuch. Trzeba walczyć. To co, kibicujemy sobie nawzajem? U nas zima taka sobie, raz jest raz jej nie ma. Zobaczymy co dalej. Pozdrawiam serdecznie z Krakowa 😃
OdpowiedzUsuńja Będzin. Snieg już topnieje...:)
UsuńSuper wyglądasz na tych zdjęciach dobra motywacja. Świetne masz nogi. Pozdrawiam serdecznie ♥️
OdpowiedzUsuńnogi oryginalne...
UsuńZima w tym roku wyjątkowo zimowa, ale ja wiosny i lata nie mogę się już doczekać. Czekam z wytęsknieniem na kolory, zielenie drzew i wszechobecne ciepło...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
też mnie zima już trochę zmęczyła. Lubię śnieg ale lekki mróz tylko...
UsuńWow!! Wyglądasz jak modelka. Super!!😻
OdpowiedzUsuń