Znowu wróciłam do normalnej aktywnosci. Działam. Teraz sprzątam u dziadka w pokoju i koniec widać. Zarabiam, ale do wstawienia okna jeszcze trochę brakuje. Chcę też na szybko zarobić na usunięcie malin i jeżyn z ogrodu mamy. To bym chciała zrobić wiosną. Będzie też wstawianie drzwi i naprawa dachu nad komórką. Już trochę myślę o ogrodzie. Chcę kupić jeszcze ozdoby z metalu na podwórko.
Poza tym to mam nową pracę, ale dość trudną dla mnie i ruch na portalu na razie niewielki. Zlecenia jeszcze nie mialam. Czekam. To praca audytora- tajemniczy klient. W pracy ankietera telefonicznego czekam na pracę. Już jest nowy projekt, ale nie wiem czy mi pracę dadzą na przyszły tydzień. Wystawiłam gotowość na trzy dni.
Jako doradca ezoteryczny zarabiam sporo ostatnio. Co mnie cieszy.
W czasie wolnym też działam. Robię teraz sweter i maluję obrazy. Teraz kończę foczkę akrylami i rybkę- welonkę. Jeszcze powstanie czapla. To wszystko obrazy malowane w czasie pleneru. Były dwa spotkania. Dziś trzecie.
A tu moje futrzaki kochane :)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję za odwiedziny i komentarze..pozdrawiam