Codzienność

Codzienność

czwartek, 12 marca 2026

czwartek

Musiałam zmienić plany. Dziki zniszczyły mi ogrodzenie i wszystkie prawie donice na podwórku. Musiałam zrezygnować z okna teraz i opłacić płot. Płot był zrobiony w środę. W czwartek przyjechał węgiel. Na ten moment koniec wydatków. Kolejne będą drzwi od podwórka i dach od komórki. Czekam na sąsiada. Teraz jest na rehabilitacji.

Krzyśka urlop się kończy. Mało wypoczął, bo ciągle było coś do roboty. Nadal co jakiś czas bolą go nogi i biodra. Z trudem wrzucił węgiel, ale szybko to nawet zrobił z bólem i przerwą na sen. Chyba następnym razem trzeba będzie opłacić wrzucenie. On jednak nie chce. Nie chce ćwiczyć, nie chce lekarza, nie chce rehabilitacji. Jest uparty. Reiki pomaga na chwilę, ale trwale kości nie wyleczy. Znieczula na chwilę.

Teraz robię porządki na podwórku, ale się nie wysilam. Powoli. Ostatnio  byłam przeciążona i od razu gorzej spałam i śniły mi się koszmary. Teraz wypoczywam. Pracy umysłowej juz nie szukam. W moim wieku nie mam szansy na pracę. Ci co mi dają nie są pewni. Mam teraz dwie prace dodatkowe, ale zleceń nie ma. Ja mogę pracować tylko w domu. Kariery juz nie zrobię, pieniędzy się nie dorobię, bo nigdy nie miałam do nich szczęścia. Krzysiek idzie za kilka miesięcy na emeryturę i jestem zmuszona nauczyć się oszczędzać. Nic to przetrwamy. Satysfakcję mozna mieć z innych rzeczy nie tylko pieniędzy. Nasze renty, oszczędności, moje zarobki wystarczą. Wierzę, że ktoś z góry nade mną czuwa...:) Jestem dobrej myśli na ten moment...:)

A tu obraz. Dziś może uda mi się namalować rzodkiewkę na webinarze :) Nie jestem z niego za bardzo zadowolona, a zdjęcie jeszcze gorsze...:)



***

dni coraz dłuższe

słońce pieści pola łąki ogrody

pąki forsycji kapiąc złotem zwracają twarze ku światłu

wiatr chwyta w objęcia pierwsze źdźbła trawy

ptaki zaczynają szaleć

wiesz

jeszcze wczoraj drżałam z zimna

rankiem w ogrodzie

dziś cieplej

świat się budzi z głębokim westchnieniem

idzie wiosna


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za odwiedziny i komentarze..pozdrawiam