Nadal u mnie masa pracy, a dzień nie jest z gumy. Mam plewienie, sadzenie, było podlewanie. Nie mam czasu na ciecie drewna. Jest sprzątanie u babci. Pilne, bo Krzyśka emerytura za miesiąc i gdzieś muszę uciec przed hałasem, który daje mu wypocząć a mnie męczy. Teraz u babci medytuję i robię inne pilne zabiegi do których potrzeba skupienia i ciszy. U babci niby śmieci i niepotrzebnych rzeczy już nie ma, ale jeden pokój trzeba ogarnąć już do końca. Trzeba zmienić pościel, odkurzyć, ozdobić. Jest jeszcze do wyniesienia stary kredens po cioci. Zostanie wywieziony, bo nie jest cenny. Na razie będzie straszył na podwórku. W pokoju dziadka jeszcze okno nie zmienione. Może tam zrobię siłownię z czasem.
U mnie w pracowni remont zaczęty. Trzeba zrobić podłogę. Będzie wylewka i gumolit. Paneli ani płytek nie chcę, a na drewno mi szkoda pieniędzy.
Ostatnio sporo pracuję z wewnętrznym dzieckiem i nastrój mój bywa różny, bo wracają złe wspomnienia z dzieciństwa. To i owo wypływa, uświadamiam sobie. Trzeba to jednak przepracować, bo moje reakcje bywają trudne i to delikatne słowo. Będzie też praca z krytykiem i przepracowanie dzieciństwa i młodości pod kątem DDD. Nie wszystko było u mnie dobrze w rodzinie. Zdarzała się przemoc i psychiczna i fizyczna choć była i miłość, rozpieszczanie. W dzisiejszych czasach takie zachowanie dorosłych uchodzi za znęcanie. Trzeba to odreagować, bo niby bliskim wybaczyłam, ale to trochę zamiatanie pod dywan. Niektóre moje zachowania czy reakcje, moje podejście nie jest dobre dla mnie i dla innych. Nie chcę szkodzić ani sobie ani nikomu.
Za kilka dni zacznę kurs Kronik Akaszy. Od dawna za mną chodził. Niby mam książkę i próbowałam już wchodzić do Kronik, ale nie bardzo ufam sobie no i co kurs to kurs. Ostatnio w czasie wizyty dowiedziałam się, że wiele moich problemów wynika z tego, ze nie kocham siebie ani innych ludzi. Kocham zwierzęta, a na ludzi jestem dość zamknięta. Spodziewam się wrogości, krzywdy itp. Stad ten dystans. To powstrzymuje mój rozwój. No zobaczymy co dowiem sie na kursie... :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję za odwiedziny i komentarze..pozdrawiam