Po drugie zrobiłam zakupy. Kupiłam 3 rodzaje perfum na po domu z gatunku rozlewanych. Chcę je sprawdzić i ewentualnie kupić oryginały. Kupiłam Angel therry mugler, Jungle Kenzo i Amor Amor. Na wyjście mam oryginalne Opium. Zrobiłam też zakupy ciuchów. Kupiłam jeansy z przetarciami, getry z koronką, sandały na koturnie, sweter z gatunku tych z dużym dekoltem i piękny biustonosz. Mam zamiar przestać nosić ciotkowate ciuchy, bo mnie tylko postarzają. Krzysiek na te zmiany nic nie powiedział, ale widziałam lekką panikę w oczach.
A na koniec trochę o diecie i podbródku. Dietę trzymam. Przez 30 dni schudłam 3,5 kg. Za dużo to nie jest, ale dobre i to. Dieta mi nie dopiekła i czas szybko zleciał. Głodna nie byłam. Wolałabym jednak chudnąć szybciej, bo już nie mogę patrzeć na siebie w lusterku. Zwłaszcza podbródek mnie denerwuje i zniekształcona twarz. Muszę chyba jeszcze z 10 kg zrzucić by rysy twarzy zrobiły się bardziej subtelne. Na razie to koszmar. Denerwuje mnie też brzuch i gigantyczny biust. Na razie znalazłam sklep z urządzeniem do likwidacji podbródka. Nie wiem jednak czy ono działa i jakie są efekty, bo w internecie nic na ten temat nie ma...
Swoją drogą jak to jest, że modelki size plus maja takie ładne buzie? Czyżby to efekt zabiegów kosmetycznych? Jakich? Nic na ten temat nie wiem...Czarna magia...
Bo modelki size plus to niekoniecznie grubaski. Spójrz, jakie one mają zgrabne figurki. Chyba nawet mają mniej w talii, niż na przykład ja przy wadze 63 kilo.
OdpowiedzUsuńno różne są, ale buzie maja ładne...
UsuńNiesamowita jesteś, Agato :))
OdpowiedzUsuńjak widać, chłopaków do wzięcia jest a jest...i to całkiem, całkiem młodych :)))
OdpowiedzUsuńa są są.... :)
UsuńTak namieszałam na wszystkich frontach :))))
OdpowiedzUsuń