Codzienność

Codzienność

środa, 21 stycznia 2015

Dzień babci i dziadka, nauka, prezent od Asi i pastele...


Dziś dzień babci, a jutro dzień dziadka. Ja pamiętam tylko dziadków ze strony mamy. Mieszkałam z nimi całe życie i bardzo ciepło ich wspominam. Okazywali mi obydwoje bardzo dużo serca. Udzielali też mi wsparcia i pomagali mi także finansowo. Tęsknię za nimi bardzo. Teraz, gdy już ich ze mną nie ma, staram się upamiętnić rocznice z nimi związane - imieniny, rocznice śmieci czy właśnie dni babci i dziadka. Palę wtedy świece, wspominam i zamawiam modliwy za spokój ich dusz.  http://www.kalwaria.eu/skrzynka_intencji/

Oprócz zadumy i wspomnień czeka też na mnie tarot. Zapisałam się na kurs w Astromagii i właśnie przed chwilą sprawdzałam czy jest już dostępny. Jest i będzie dostępny przez 90 dni. Czegoś nowego się pewnie nauczę. Można też go sobie zapisać i uczyć się wolniej. Mam również zamiar kilku osobom powróżyć. Wróżę także na Allegro i całkiem nieźle mi idzie. Pamiętam karty i nie mam blokady jak w czasie wróżby bezpośredniej. W ten sposób się szybciej nauczę i nabiorę wprawy. Wróżę  kartami Rider Waite, ale mam też tarot anielski. To piękne karty i bardzo pozytywne. Nie ma w nich wieży, ani głupca czy śmierci. Niosą pozytywne przesłania i nie budzą negatywnych uczuć... Czasem z przyjemnością po nie sięgam...


Na forum wszystko sie wyjaśniło to było nieporozumienie i tylko niepotrzebnie sie zdenerwowałam... Wczoraj udało mi się porozmawiać przez telefon ze wspaniałą osobą ze świata blogowego. To Asia z bloga  http://marasiowaostoja.blogspot.com/. Dziewczyna ma wielkie serce, kocha koty i pomaga im. Zna się na tarocie i wyrabia prawdziwe cudeńka. Ostatnio przysłała mi całą paczkę przecudnych serwetek do decoupage. Wybrała moje ulubione motywy - kwiaty i owoce. Dołączyła tez pachnące świeczusie. Zrobiła mi wielką przyjemność.

A na koniec ostatni kot... Oczywiście pastele suche...



4 komentarze:

  1. Ja pamiętam jak przez mgłę dwie babcie, dziadków w ogóle. Za to moja prababcia zmarła jak byłam nastolatką i ją pamiętam świetnie. Jej portret wisi u mnie na ścianie i wspominam ją każdego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam całą ścianę ze zdjęciami przodków...

      Usuń
  2. z moimi babciami i dziadkami byłam zawsze blisko... niestety ze strony taty umarli jak byłam lekko po 20-stce... za to ze strony mamy... babcia zmarła chyba ze 12 lat temu... miała 90 lat i jej mi najbardziej brakuje... cud - kobieta...
    sama nie jestem jeszcze babcią to i święta nie obchodzę... a szkoda... kwiatki w styczniu by się przydały... hihi
    Tarota mam parę talii ( tak jak Ci mówiłam )... w tym 2 talie M.K. Olszewskiej i najnowszy ...jak dla mnie najpiękniejszy w swoim wykonaniu Tarot Snów ( T. of Dreams )...
    ale... marzy mi się... Tarot anielski... - tego nie mam chociaż karty anielskie mam...
    śliczny kocio

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny i komentarze..pozdrawiam